47. FAJNE RZECZY W MAJU!

 

 

Cześć!

Naprawdę zastanawiam się kiedy ten miesiąc minął… w tym roku maj był jakiś taki…wyjątkowy. Lubię pisać o fajnych rzeczach miesiąca, głównie z egoistycznych pobudek. Zatrzymuję się na chwilę i po prostu zastanawiam się nad życiem. Wiele razy okazało się, że bardzo szybko zapomniałam o rzeczach, które mnie cieszą. Polecam każdemu robienie takiego podsumowania, choćby w notatkach w telefonie.

 

1.MAJÓWKA I WYPAD DO ENERGYLANDII

W pierwszych dniach miesiąca wybraliśmy się ze znajomymi na kilkudniowy wypad na południe Polski. Naszym punktem docelowym była Energylandia w Zatorze, jednak korzystając z okazji zwiedziliśmy (a bardziej próbowaliśmy zwiedzić) czeską Ostravę. W samej Ostravie zadziwiła mnie jedynie ogromna kolejka do ZOO, ale i tak było super.

 

Kolejnego dnia wyruszyliśmy do wspomnianej Energylandii, z którą nie wiązałam zbyt wielkich nadziei, jednak muszę przyznać, że i tak przeszłam samą siebie! Oczywiście nie zaliczyłam wszystkich rollercosterów, ale kilka z tych najbardziej przerażających mogłam odhaczyć. Jeżeli jeszcze tam nie byliście to koniecznie zaplanujcie sobie wyjazd! To cały dzień super zabawy (nawet dla największych bojków świata)!

Muszę jeszcze wspomnieć o Pszczynie, miejscowości, w której nocowaliśmy. Zwiedziliśmy tam piękny zamek, zjedliśmy pyszne (metrowe) zapiekanki i oglądaliśmy karmienie żubrów! Fajnie było móc jeszcze zobaczyć te zwierzęta, pomimo tego, że całe to „przedstawienie” wyobrażałam sobie inaczej.

 

 

2.GRILL OTWIERAJĄCY SEZON

Na początku maja zorganizowaliśmy również  pierwszego grilla w tym roku. Nikt mi nie powie, że to nie lada wydarzenie!

To bajkowe miejsce ze zdjęcia znajduje się kilka kilometrów za miastem.

 

3.ROZPOCZĘLIŚMY TEŻ SEZON KAJAKOWY!

 

Maj wydaje się być otwarciem wszystkich atrakcji sezonu letniego.

 

4.ZJADŁAM TONĘ CZEREŚNI Z PODWÓRKOWEGO DRZEWA

 

To były pierwsze czereśnie w historii tego drzewka. W przyszłości posadzę gdzieś sobie cały sad czereśni, niebo w gębie!

 

5.ODNALAZŁAM NOWY PATENT NA NAUKĘ

Z jednej strony jest to hit tego miesiąca, z drugiej – jestem trochę zażenowana, że wcześniej na to nie wpadłam.

 W maju bardzo dużo się działo w związku z końcem moich studiów, doszła to tego również praca i kilkudniowe wyjazdy poza dom. Generalnie, nie mogłam złapać jakiejś rutyny, każdy dzień był inny. Dużym problemem było dla mnie utrzymanie aktywności fizycznej bez konieczności rezygnacji z innych obowiązków, najczęściej tych związanych z nauką (gra naprawdę rozchodziła się o minuty).

Z racji tego, że przygotowując się do egzaminów wszystko przepisuję i nie potrafię uczyć się z druku – zawsze mam przy sobie notatki, które mogę zabrać ze sobą wszędzie. Pewnego wieczoru mój rozum zaczął mi podpowiadać, że powinnam pójść pobiegać, ale sądził też, że to ostatni dzwonek na naukę. Takim oto sposobem poszłam na ośmiokilometrowy spacer z notatkami w ręku. Muszę przyznać, że na lepszy sposób nauki chyba nigdy nie wpadłam! (jeżeli chodzi o powtarzanie). Udałam się na taki spacer 3 razy a egzamin zdałam na maksa! (oczywiście ten maks to przypadek, ale samo zdanie przypisuje tej formie nauki).

 

8. ODKRYCIE DOKTOR ANI

Na doktor Anię trafiłam zupełnie przypadkiem. Nie chciałabym opisywać kogoś, kto zrobił to lepiej ode mnie, dlatego też wpadajcie na jej blog, instagram i inne media! W skrócie, jest to osoba, która urzekła mnie swoją szczerością, normalnością i chęcią pomagania światu! Doktor Ania między innymi skanuje półki sklepów i pokazuje jak prawnie można oszukiwać konsumentów! Uwaga, wciąga!

KLIK

 

To już wszystko na dziś. Czerwiec na pewno upłynie pod hasłem obrony, mam nadzieję, że wrócę tu jak najszybciej!

← Previous post

Next post →

2 Comments

  1. Myślę, że zapomniałaś o jednej super rzeczy!:) Takiej endorfinowej. :p W maju rozpoczęła się przygoda z trampolinami! (Taka ta prawdziwa). To dopiero czad!

    • haha, dzięki Agata za przypomnienie! Rzeczywiście jest to fajna rzecz! na pewno umieszczę w fajnych rzeczach czerwca! 🙂

Dodaj komentarz

WordPress spam zablokowany CleanTalk.
Przejdź do paska narzędzi